Kilku wierzycieli chce wpłaty, a ja muszę zostawić coś na życie. Jak to ugryźć?
Mam w tym miesiącu taki ścisk, że już nie wiem, jak to rozegrać bez głupiej decyzji. Dzwonią do mnie trzy miejsca w sprawie zaległości i każde chce chociaż częściowej wpłaty. Wiem, że za długo odkładałem temat i powinienem coś ruszyć, tylko jak policzyłem czyn...