Robię listę długów i nie wiem, co w niej zapisać. Jak zaczynaliście?
Długo to odkładałem, ale wczoraj w końcu wyjąłem z szuflady wszystkie koperty i zacząłem przepisywać to, co mam też w SMS-ach i mailach. Nie chcę jeszcze rozstrzygać, komu płacić najpierw, bo na tym etapie nawet nie mam pewności, co dokładnie mam na głowie. I tu się zaciąłem, bo jak robię listę, to albo wychodzi mi za dużo rubryk, albo taka luźna kartka, z której za tydzień nic nie zrozumiem. Przy jednych sprawach mam numer, przy innych tylko nazwę firmy, gdzieś jest kwota z marca, a gdzieś tylko termin kontaktu. Jak zaczynaliście taką pierwszą listę, żeby potem dało się z niej korzystać, a nie zrobić sobie drugi bałagan?
Rozmowa
Dyskusja