Mam dzisiaj termin raty z ugody i rano zrobiłem przelew jak zawsze. Po południu wszedłem do banku i zobaczyłem, że płatność wróciła. Komunikat jest jakiś techniczny, w stylu że transakcja nie została zrealizowana, bez większego wyjaśnienia. Pieniądze są na koncie, więc od razu puściłem drugi przelew, ale wiadomo, że pewnie dojdzie dopiero jutro albo pojutrze. Nie chcę, żeby to wyglądało tak, że olałem termin albo próbuję coś przesuwać. Z drugiej strony nie wiem, czy pisać już teraz, zanim ta druga płatność dojdzie, czy czekać i tłumaczyć dopiero jak ktoś się odezwie. Mieliście kiedyś taki odbity przelew w sam dzień raty? Wysłalibyście od razu krótkiego maila z potwierdzeniem, że przelew poszedł drugi raz?