Mam JDG i pieniądze z firmy idą też na dom. Jak wyliczyć realną ratę?
Mam JDG i trochę się zapętliłem przy liczeniu raty dla wierzyciela. To nie jest temat o przepisach ani księgowości, bardziej o tym, jak to ogarnąć w normalnym miesiącu. Wpływy z firmy wpadają na konto, z tego samego konta idzie paliwo, zakupy do domu, jakaś część za sprzęt, telefon i czasem coś potrzebnego do następnego zlecenia. Na koncie przez chwilę wygląda to nawet dobrze, a potem nagle okazuje się, że połowa już była jakby zajęta. Wierzyciel chce propozycję spłaty. Mógłbym rzucić większą kwotę, żeby dobrze wyglądało, ale boję się, że po dwóch ratach będę znowu pisał o zmianę. Jak dam za mało, to z kolei wyjdzie, jakbym nie chciał spłacać, a ja po prostu nie umiem tego dobrze policzyć przy JDG. Jak Wy ustalaliście realną ratę, kiedy firma i dom są trochę w jednym worku? Pisaliście wierzycielowi o prywatnych kosztach, czy tylko dawaliście kwotę, którą da się utrzymać?
Rozmowa
Dyskusja