Jestem po czwartej racie ugody i niby wszystko idzie normalnie. Przelewy robiłam w terminie, mam potwierdzenia z banku i swoje zapiski, ale od wierzyciela nie dostałam żadnego świeżego podsumowania. W panelu widzę tylko ogólną kwotę i nie jestem pewna, czy ona się aktualizuje po każdej racie. Chciałabym napisać i poprosić o aktualne saldo albo krótkie potwierdzenie, ile zostało po tych wpłatach. Tylko nie chcę, żeby to zabrzmiało jak reklamacja albo jak podważanie długu, bo nie o to mi chodzi. Po prostu wolę mieć porządek teraz, niż za pół roku zastanawiać się, czy coś mi uciekło. Jak to ujęliście, żeby było spokojnie i bez robienia sporu?