Wierzyciel odpisał tylko „przyjęte”. Dopytywać o datę i kwotę?
Mam taką sytuację, że wysłałem do wierzyciela maila, że chcę trzymać się ustaleń i prosiłem o informację, co dalej z najbliższą wpłatą. Po dwóch dniach dostałem odpowiedź właściwie jednym zdaniem: przyjęte do sprawy. Bez daty, bez kwoty, bez informacji, czy mam czekać na kolejnego maila, czy robić przelew po staremu. Nie chcę ich zasypywać wiadomościami, ale boję się też, że później ktoś powie, że sam nie dopilnowałem terminu. Dopytywaliście w takiej sytuacji o konkretną datę i kwotę, czy takie krótkie potwierdzenie wam wystarczało?
Rozmowa
Dyskusja