Mam mały sklep internetowy i część zamówień wpada mi przez platformę, która nie wypłaca pieniędzy od razu. Jutro mam ratę z ugody za starą zaległość u dostawcy, a wypłata z platformy od wczoraj wisi jako przyjęta do realizacji. Kwota spokojnie pokryłaby ratę, tylko na koncie firmowym nadal jej nie widzę. Na infolinii usłyszałem standardowe, że przelew może iść do dwóch dni roboczych. Mam teraz wolne jakieś 600 zł, ale pełna rata jest wyższa i boję się pisać wierzycielowi czegoś, czego potem nie dowiozę. Jak to ugryźliście u siebie: od razu pisać, wpłacić tę część, pokazać screen z panelu, czy czekać jeszcze do jutra rano?