Rachunek za prąd i rata ugody w tym samym tygodniu. Co najpierw?
Nie wiem, czy nie panikuję, ale pierwszy raz tak mi się złożyły terminy. Mam rachunek za prąd do zapłaty wcześniej niż ratę ugody, a wypłata będzie dopiero pod koniec przyszłego tygodnia. Ugodę długo dogadywałem i nie chcę jej od razu psuć, ale prąd to jednak dom, lodówka, normalne życie. Mam część pieniędzy, tylko nie tyle, żeby opłacić wszystko i jeszcze mieć za co dojechać do pracy. Jak byście to rozegrali: najpierw prąd i kontakt z wierzycielem, czy pilnować raty ugody, a z prądem próbować dogadać parę dni?
Rozmowa
Dyskusja