Automatyczne pobrania zjadają mi konto. Jak pilnowaliście rat?
Nie wiem, czy to głupi problem, czy po prostu u mnie dopiero teraz wyszedł bałagan, ale zaczyna mi się przez to sypać spłacanie. Mam jedną ugodę po pożyczce i dwie mniejsze raty. Niby wszystko miałam już ogarnięte, a potem przychodzi wypłata, saldo przez chwilę wygląda dobrze i nagle schodzą automatyczne pobrania. Jedna subskrypcja, druga subskrypcja, zlecenie za telefon, jeszcze jakaś opłata, o której zawsze pamiętam dopiero po fakcie. I zanim przychodzi dzień raty, mam mniej niż myślałam. Nie chcę znowu sobie mówić, że jakoś to będzie, bo tak już raz popłynęłam. Jak pilnowaliście rat przy takich pobraniach? Spisywaliście wszystko z konta, robiliście osobne konto, wyłączaliście część rzeczy, czy jest jakiś normalny sposób, żeby nie zgubić pieniędzy na ugodę?
Rozmowa
Dyskusja