Mam dwa małe punkty usługowe. Jeden od paru miesięcy ledwo zarabia na czynsz i media, więc zamykam go z końcem miesiąca. Drugi zostaje i pewnie przejmie część klientów, tylko nie wiem jeszcze, ilu naprawdę będzie chciało dojeżdżać w inne miejsce. Przy ustalaniu spłaty z wierzycielem podałem obroty i koszty z obu punktów razem. Teraz te liczby zaraz przestaną pasować. Z jednej strony odpadnie czynsz, z drugiej najpierw dojdzie przewóz wyposażenia, mały magazyn i końcowe rachunki ze starego lokalu. Nie chcę już pokazywać nieaktualnej sytuacji, ale nie chcę też wyliczać oszczędności, których jeszcze nie widzę na koncie. Pisaliście o takiej zmianie od razu po decyzji czy czekaliście na pierwszy pełny miesiąc w jednym miejscu? Można najpierw krótko uprzedzić, a poprawione liczby dosłać później?