Robiłem porządek w starych papierach od spłat i zauważyłem, że kilka małych potwierdzeń zaczyna blednąć. Leżały zwyczajnie w teczce, nic ich nie zalało ani nie podarło, a cyfry i tak robią się coraz jaśniejsze. Na razie da się jeszcze poznać, czego dotyczą, ale za jakiś czas może zostać prawie pusty papierek. Pomyślałem o zdjęciu, skanie albo ksero, tylko nie wiem, co najlepiej łapie taki słaby druk. Mieliście podobnie? Robiliście kopie i trzymaliście później także oryginały?