Jestem w trakcie ustalania ugody. Na początku tygodnia jeden dział poprosił mnie o uzupełnienie dokumentów, więc wysłałam wszystko tego samego dnia. Mam automatyczne potwierdzenie, że mail dotarł. Dzisiaj odezwał się drugi dział tej samej firmy i chce dokumentów opisanych właściwie tak samo. Nie napisali, że czegoś brakowało ani że tamten mail zaginął. Teraz nie wiem, czy po prostu wysłać cały komplet jeszcze raz. Trochę boję się, że potem będą mieli dwie kopie i którąś potraktują jako nowszą wersję. Z drugiej strony nie chcę tej wiadomości zostawić bez odpowiedzi. Mieliście tak? Odsyłaliście wszystko ponownie z dopiskiem o pierwszej wysyłce, czy najpierw prosiliście, żeby sprawdzili między działami?