Umowa kończy mi się za trzy miesiące, a raty mają być na rok. Mieliście tak?
Nie bardzo wiem, co im odpisać. Dostałem propozycję 12 rat po 620 zł. Liczyli to na podstawie moich ostatnich wypłat i teraz taka rata jest do zrobienia. Tylko umowę o pracę mam do końca grudnia, czyli jeszcze przez trzy miesiące. Kierownik mówi, że zamówień jest sporo i raczej będą nam przedłużać umowy. Tyle że niczego nie mam na piśmie, żadnego aneksu ani nawet informacji, na jaki okres miałaby być kolejna umowa. Głupio mi pisać, że od stycznia na pewno nie będę miał dochodu, bo może normalnie zostanę. Ale równie głupio potwierdzić raty na cały rok, skoro na dziś nie wiem, co będzie po grudniu. Na razie tej propozycji nie zaakceptowałem. Miał ktoś podobną sytuację? Podawaliście od razu datę końca umowy czy czekaliście, aż pracodawca zdecyduje o przedłużeniu?
Rozmowa
Dyskusja